Cześć ♥
Nie umiem dotrzymywać słowa. Miałam pisać posty codziennie, a piszę znowu z kilku dniową przerwą. Przepraszam, ale komputer mi się zepsuł i nie byłam w stanie nic napisać, a na telefonie nie będę pisała. Szanujmy się, chyba bym oszalała.. Ale najważniejsze, że mój laptop działa w miarę sprawnie i na razie się z nim nic nie dzieje, więc to chyba dobry znak. Na początku chciałam Wam wynagrodzić to opóźnienie i napisać wszystko co chciałam we wcześniejszych postach dzisiaj w jednym, ale stwierdziłam, że nie ma sensu pisać notatki na pół tego bloga bo i tak daję sobie głowę uciąć, że nikt by tego nie przeczytał, a nawet jeśli to nieliczne wyjątki. Sama wiem po sobie, że lepiej czytać w miarę krótkie i sensowne notatki niż jakieś wpisy, które czytamy kilka godzin. Wiem przesadziłam, ale lubię wyolbrzymiać niektóre rzeczy, więc jedynym wyjściem jest to zaakceptować. Rozdzielając poszczególne pomysły na mniejsze "tematy" stwierdziłam, że dzisiaj napiszę wstęp. Wiem, że ostatnio był wstęp, ale był to wstęp do tematu o świętach. Dzisiaj natomiast zrobię wprowadzenie do tematu Sylwestra.
Jak wiemy (lub nie) sylwester obchodzimy 31 grudnia. Żegnamy wtedy stary rok i witamy nowy. W sylwestra imieniny obchodzi Sylwester i Melania. Jeśli jesteście ze mną od samego początku, możecie sobie przypomnieć, że na innych blogach które prowadziłam zawsze podpisywałam się jako Mel, MeLL bądź Melania. Mój królik, którego niestety nie ma ze mną od kilku lat nazywał się Mela (Melania). To imię "wyryło" się w mojej pamięci. Kiedy byłam mała zawszę nazywałam tak swoje lalki i pluszaki. teraz już wiecie dlaczego. A wracając..
Sylwestra jest to święto żegnające stary rok (jak już mówiłam). Z tej okazji mieszkańcy miast, wsi puszczają fajerwerki/ petardy. Jest to symbol tego święta. Hucznie witamy w ten sposób nowy rok. W Sylwestra bardzo dużo osób tworzy sobie listę postanowień noworocznych, czyli inaczej mówiąc listę rzeczy których chcemy dokonać w nowym roku. Ja już sobie "układam" taką listę w głowie żeby te myśli "przelać" na papier. Kiedy stworzę tą listę na pewno zamieszczę ją na blogu, jeśli tylko będziecie tym zainteresowani. Myślę, że tyle informacji wystarczy na "wstęp". Mogę jeszcze tylko dodać, że dorośli, młodzież, a nawet dzieci chodzą na jakieś imprezy/ przyjęcia/ bale. W ten sposób jeszcze uroczyściej witają nowy rok, a żegnają stary. Uprzedzając pytanie co ja będę robiła w sylwestra..
W Sylwestra idę do swojej koleżanki Ali, będzie tam też Zosia. I właściwie będziemy coś robiły.. Nie wiem co planuje Ala, ale na pewno nie będziemy się nudziły. Nie mogę się doczekać czwartku !
Chciałabym Was jeszcze przestrzec żebyście uważali podczas Sylwestra. Uważajcie podczas zabawy z fajerwerkami. A najlepiej to trzymajcie się od nich w bezpiecznej odległości ! :3
A co działo się u mnie w poszczególnych dniach ?
24 grudnia
24 grudnia była wigilia, ale to Wam jeszcze napiszę na dole w ogromnym streszczeniu.
25 grudnia (piątek)
Pierwszy dzień świąt.
Pierwszy dzień świąt.
W pierwszy dzień Świąt była u mnie rodzina. Babcie, ciocie, dziadki, wujki. Hah, norma !
Jedliśmy potrawy które były na wigilii i rozmawialiśmy o różnych rzeczach. Tutaj też nic nadzwyczajnego się nie pojawiło.
Jedliśmy potrawy które były na wigilii i rozmawialiśmy o różnych rzeczach. Tutaj też nic nadzwyczajnego się nie pojawiło.
26 grudnia
Drugi dzień Świąt
W drugi dzień świąt byłam z rodzicami u babci i dziadka na wsi. Była tam też ciocia i wujek, więc było dużo śmiechu. Jedliśmy jakieś ciasta którymi poczęstowała nas babcia. Ja dodatkowo zjadłam opłatki, które zostały po wigilii (uwielbiam opłatki :D). Podczas, gdy rodzina sobie rozmawiała ja poszłam na spacer. Spacerowałam po polach i łąkach. Podziwiałam piękny zachód Słońca i słuchałam ulubionej muzyki. Było naprawdę wspaniale. Kiedy zapadł zmrok wróciłam do domu babci i zaczęłam czytać książkę, niestety bez szans. Doszłam do drugiej życiowej lekcji (czytałam "Bóg nigdy nie mruga 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu") a już zaczęło się "100 pytań do".
"Jak w szkole", "Jak tam koleżanki"...
Takie głupotki :3.
Potem wróciliśmy około 21:30 do domu. Ja oglądałam "Gwiazd naszych wina", a rodzice jakiś film o starożytnej Grecji.
27 grudnia (niedziela)
27 grudnia nie robiłam kompletnie nic ! Cały dzień oglądałam YT, słuchałam muzyki, oglądałam filmy. Nawet nie wyszłam z łóżka.
27 grudnia nie robiłam kompletnie nic ! Cały dzień oglądałam YT, słuchałam muzyki, oglądałam filmy. Nawet nie wyszłam z łóżka.
28 grudnia (poniedziałek)
W poniedziałek poszłam z koleżankami na zakupy, do MC i właściwie cały dzień siedzieliśmy w galerii handlowej.
W poniedziałek poszłam z koleżankami na zakupy, do MC i właściwie cały dzień siedzieliśmy w galerii handlowej.
A co było w Święta ?
Tak. Dobre pytanie. A co działo się u mnie w Święta Bożego Narodzenia ? W zasadzie to nic. Była wigilia, jak co roku. Prezenty, kolędy, cudowna atmosfera. W zasadzie nic nadzwyczajnego. Mam nadzieję, że Wasze święta też minęły w ciepłej atmosferze, bez kłótni i sprzeczek, że dostaliście fajne prezenty i najedliście się za cały rok. Nie będę już pisała o niczym innym. Po prostu mielibyście za dużo czytania. Chcę tylko Was przeprosić za tą nieobecność i życzyć wspaniałego Sylwestra i Nowego Roku ! Niech Wam się po spełniają wszystkie marzenia, jakie tylko macie !!
Tak. Dobre pytanie. A co działo się u mnie w Święta Bożego Narodzenia ? W zasadzie to nic. Była wigilia, jak co roku. Prezenty, kolędy, cudowna atmosfera. W zasadzie nic nadzwyczajnego. Mam nadzieję, że Wasze święta też minęły w ciepłej atmosferze, bez kłótni i sprzeczek, że dostaliście fajne prezenty i najedliście się za cały rok. Nie będę już pisała o niczym innym. Po prostu mielibyście za dużo czytania. Chcę tylko Was przeprosić za tą nieobecność i życzyć wspaniałego Sylwestra i Nowego Roku ! Niech Wam się po spełniają wszystkie marzenia, jakie tylko macie !!
~Wiktoria~