Cześć !!
Postanowiłam dzisiaj coś napisać, ale chyba los nie chce, abym pisała tego bloga..
Laptop odmawia mi posłuszeństwa, podobnie jak oczy przed którymi "migają" czarne plamy, ale znalazłam sposób, który eliminuje chociaż troszkę to "upośledzenie wzroku". Przyciemniłam ekran w laptopie tak żeby był ciemny. No i powiedzcie czy ja nie jestem genialna ?
Po tym jakże nieudanym wstępie chciałabym rozpocząć dzisiejszy wpis, który będzie poświęcony oczywiście świętom , które jak wiemy rozpoczynają się jutro. Już jutro każdy z nas zasiądzie przy wigilijnym stole z rodziną. Zjecie wtedy potrawy wigilijne, otworzycie upominki, podzielicie się opłatkiem i będziecie kolędować (oczywiście jeśli takie tradycje są u Was w domach). U mnie te wszystkie tradycje obowiązują, więc mogę wypowiedzieć się na ten temat na moim własnym przykładzie. Nie wiem jak wy przygotowujecie się do świąt czy też jak je spędzacie, wiec nie będę rozwijała się na ten temat. Dzisiejsza notatka jest tak naprawdę wstępem do innych postów poświęconych świątecznej tematyce, więc dzisiaj po prostu najogólniej wprowadzam Was do tego wszystkiego.
Jak zapewne zdążyliście zauważyć wygląd mojego zakątka w internecie się zmienił. Chciałam po prostu abyście poczuli tę magię świąt na moim blogu. Mam nadzieję, że design przypadł do waszych gustów.
Jeśli wrócimy do tematu Świąt..
..Właśnie ! Czym są Święta Bożego Narodzenia ? Ten termin można tłumaczyć na wiele sposobów. Nie ma tak naprawdę jednej definicji, która powie nam jednoznacznie co oznacza to "wyrażenie". Każdy ma w swojej głowie ułożoną własną regułkę "Świąt Bożego Narodzenia". Każdy inaczej interpretuje te święta. Mi najbardziej kojarzą się one z ciepłą, domową, rodzinną atmosferą. Z choinkami, reniferami, śniegiem, ciepłymi piżamkami, skarpetami itp. , opłatkami, kolorowymi stoiskami w sklepach, ludźmi którzy na ostatnią chwilę kupują prezenty, ozdobami świątecznymi np. aniołkami, stroikami itp. , lampkami, porządkami, kolędowaniem, wyczekiwaniem na pierwszą gwiazdkę, dekorowaniem pierniczków, zapachem pomarańczy z cynamonem czy też porozsypywanym po podłodze sianem, które na ogół "kradnie" mój kot i zamienia w zabawkę dla siebie. Święta Bożego narodzenia kojarzą mi się również z wieloma "niesprawdzonymi historiami" (?). Według jednej zwierzęta mówią w wigilię ludzkim głosem, ale kto wie ile jest w tym prawdy.
Te wszystkie rzeczy to tylko pierwsze skojarzenia kiedy ktoś powie "Święta Bożego Narodzenia" (Znowu się powtarzam, tak wiem). Jak już mówiłam każdemu inaczej kojarzą się różne rzeczy. Jednemu Święta kojarzą się z prezentami, a innym z pasterką, postem, modlitwami. Nie wnikajmy jak kto interpretuje różne rzeczy. Ja tylko wam przedstawiłam własną interpretację tego święta i temat uważam już za zamknięty.
A może teraz coś dla łakomczuszków ? Jak wiemy potrawy które znajdują się na naszych wigilijnych stołach stanowią najważniejszą część wigilii. Wyobrażacie sobie w dzisiejszych czasach usiąść przy wigilijnym stole który jest pusty ? Raczej nie. Potrawy są więc bardzo ważnym elementem Świąt Bożego Narodzenia. Warto więc zwrócić uwagę na to co znajdzie się na naszym stole oraz w jaki sposób będzie to podane. Wiadomo, że nikt nie chciałby dostać talerza w którym będą pływały czyjeś włosy, więc warto zwrócić uwagę na higienę miejsca pracy oraz na to jak my jesteśmy przygotowani do gotowania. Jasne jest oczywiście to, że osoba z długimi włosami nie może gotować i jednocześnie trzepać głową nad jedzeniem, gdyż po prostu będzie ono później nie dobre. Należy więc pamiętać o higienie i odpowiednim przygotowaniu.
No dobrze. Wiemy już jak ważna jest estetyka naszych potrwa, ale wciąż nie wiemy jakie potrawy powinny znaleźć się na wigilijnym stole. Według tradycji na stole powinno znaleźć się 12 potraw, ale możemy ugotować albo więcej albo mniej- to już zależy od nas samych. Ja osobiście nie mam pojęcia ile u mnie jest potraw (chyba 12), gdyż ani ich nie liczę ani nie jem wszystkich. Mogę wam jedynie wymienić kilka które zawsze jem i na które czekam cały rok, no więc:
Podstawową potrawą która znajduje się chyba na każdym stole jest barszcz z uszkami. Uwielbiam to danie i co roku jem je w nadmiarze bo przez cały rok nikt mi go nie gotuje. Moja mama robi barszcz sama, więc dlatego smakuje mi o wiele, wiele bardziej niż barszcze kupne. Kolejną potrawą, również pospolitą jest zupa grzybowa, albo zupa z grzybami (jak kto mówi). Również jedna z moich ulubionych potraw no i co tu więcej mówić ? Potem na moim stole można znaleźć karpia i...
Podstawową potrawą która znajduje się chyba na każdym stole jest barszcz z uszkami. Uwielbiam to danie i co roku jem je w nadmiarze bo przez cały rok nikt mi go nie gotuje. Moja mama robi barszcz sama, więc dlatego smakuje mi o wiele, wiele bardziej niż barszcze kupne. Kolejną potrawą, również pospolitą jest zupa grzybowa, albo zupa z grzybami (jak kto mówi). Również jedna z moich ulubionych potraw no i co tu więcej mówić ? Potem na moim stole można znaleźć karpia i...
... w zasadzie tyle pamiętam :D Wow, Wiktoria wymieniła trzy dania, albo AŻ trzy dania. Nie pamiętam więcej. Wiem, że u mnie jest tych potraw (chyba) 12, ale naprawdę nie pamiętam nic więcej. Na pewno jest jakaś sałatka, pierniczki, żurek.. ale naprawdę nic więcej nie przychodzi mi do głowy. Wigilia jest raz w roku ! Każdemu może się zapomnieć, ale jeśli zapytacie się mnie w pierwszy dzień świąt co było na moim wigilijnym stole na pewno będę potrafiła udzielić odpowiedzi !! Nie rozpisując się jeszcze więcej na temat samego jedzenia, do czego jestem zdolna przerwę już ten temat i poruszę inny- według mnie również bardzo ważny ! A mianowicie kolędowanie !
Wiadomo, że w niektórych miastach/ państwach w wigilię od domu do domu chodzą kolędnicy. U mnie w mieście nie spotkałam się jednak z czymś takim i sama również nigdy nie chodziłam po domach i nie śpiewałam- gdybym to robiła musiałabym wydać sporo pieniędzy na stopery do uszów dla wszystkich mieszkańców miasta, a to by troszeczkę kosztowało. Poruszam jednak ten temat ponieważ często po zjedzeniu wszystkich dań śpiewamy wraz z rodziną kolędy. Jest czas na który czekam cały rok- bardzo lubię kolędować z rodziną. Śpiewamy przeróżne kolędy. Chciałam więc niżej wypisać listę tych które najbardziej lubię i które są najbardziej znane.
1. Lulajże Jezuniu
2. Chwała na wysokości
3.Gdy śliczna panna .
4. Wśród nocnej ciszy
5. Cicha noc
6. Jezus malusieńki
7. Bóg się rodzi
8. Dzisiaj w Betlejem
9. Do szopy hej pasterze
10. Pójdźmy wszyscy do stajenki
11.Gloria
To są tytuły jednych z bardziej znanych kolęd. Wypisałam tylko te które przyszły mi do głowy, aby nie zastanawiać się kilka godzin nad kolędami których nawet nie znam. Nie daje również gwarancji, że nie przekręciłam jakiegoś tytułu, albo że jakiś tytuł się nie powtarza, więc proszę się nie denerwować !
Myślę, że taki krótki wstęp w tą "magię świąteczną" na moim blogu już jest ! Od dzisiaj, aż do 1 stycznia będą pojawiały się posty codziennie ! Przynajmniej się postaram.
Skoro oficjalnie zapowiedziałam Wam już, że te posty będą pojawiały się codziennie możecie się domyślić, że..
.. Wracam na bloga ! Może to nie są znakomite wiadomości, ale zawsze to coś prawda ?
Mam nadzieję, że nie zapomnieliście o mnie. Wracam z podwójną siłą i obiecuję, że już nie będę aż tak zaniedbywała bloga, ale wy też musicie mi coś obiecać ! Mianowicie, że powiecie znajomym o tym blogu ! Chcę aby uzbierało Was się znacznie więcej ! Po pierwsze jest to doskonała motywacja, a po drugie cudowna nagroda za poświęcone godziny przed komputerem, jednak nie możemy zapomnieć, że ten blog to mój "azyl" od świata. To mój drugi, wirtualny, anonimowy świat z którym czuję się coraz bardziej związana. Pisanie postów przychodzi mi z ogromną łatwością, ponieważ piszę je od serducha. Ten blog to moje drugie życie, moja pasja, zajęcie, oraz coś co czyni mnie wyjątkową na swój własny sposób. Mam nadzieję, że mój sposób pisania przypadł Wam już do gustu i że zdążyliście się przyzwyczaić, najogólniej mówiąc "do mnie". Na tym skończymy dzisiaj ten post i zapraszam na kolejny, który będzie opublikowany już jutro ! Nie wiem dokładnie o której godzinie, oraz jak te wpisy będą wyglądały. Czy będę robiła podsumowanie mojego dnia czy coś innego.. Dowiemy się jutro, a na razie życzę Wam Wesołych świąt spędzonych w gronie rodziny. Życzę Wam radości, miłości, ciepła, zdrowia w nadchodzącym roku. Życzę Wam wesołych świąt z magiczną atmosferą. Nigdy nie byłam dobra w składaniu życzeń- teraz też nie jestem. Życzę Wam po prostu Wesołych Świąt i Cudownego Nowego roku.
Chciałam Was również ogromnie przeprosić za jakiekolwiek błędy ortograficzne bądź interpunkcyjnych, oraz za okropną stylistykę niektórych zdań, gdyż mogą się takie pojawić. Czytałam ten tekst i niektóre zdania nie miały żadnego sensu. Może nie "wychwyciłam" wszystkich błędów, więc proszę się nie denerwować tylko napisać ewentualną uwagę w komentarzu. Jutro "na świeżo" przeczytam ten tekst. Teraz jest już dość późno (23:30), więc nie jestem w stanie wszystkiego "dopiąć na ostatni guzik". Jutro jak już wspomniałam przeczytam wszystko, oraz postaram się zamieścić jedno zdjęcie, które muszę znaleźć. Na razie się z Wami żegnam. Dobranoc wszystkim ♥
Do zobaczenia ♥
Do zobaczenia ♥
~Wiktoria~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz