sobota, 28 maja 2016

Wracam !!

Cześć
Sporo się zmieniło od mojego ostatniego wpisu, który był dokładnie 30 grudnia 2015.
Po prawie 6 miesiącach postanawiam jednak wrócić na bloga i popracować nad nim jak kiedyś, ponieważ sprawiało mi to ogromna przyjemność. Po takiej długiej przerwie jestem przepełniona wieloma pomysłami, które bardzo chcę zrealizować. Co Wam będę więcej mówiła. Zapraszam do zaglądania tutaj częściej i życzę miłego dnia.
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

środa, 30 grudnia 2015

Sylwester + Nowy rok + Święta

Cześć ♥
Nie umiem dotrzymywać słowa. Miałam pisać posty codziennie, a piszę znowu z kilku dniową przerwą. Przepraszam, ale komputer mi się zepsuł i nie byłam w stanie nic napisać, a na telefonie nie będę pisała. Szanujmy się, chyba bym oszalała.. Ale najważniejsze, że mój laptop działa w miarę sprawnie i na razie się z nim nic nie dzieje, więc to chyba dobry znak. Na początku chciałam Wam wynagrodzić to opóźnienie i napisać wszystko co chciałam we wcześniejszych postach dzisiaj w jednym, ale stwierdziłam, że nie ma sensu pisać notatki na pół tego bloga bo i tak daję sobie głowę uciąć, że nikt by tego nie przeczytał, a nawet jeśli to nieliczne wyjątki. Sama wiem po sobie, że lepiej czytać w miarę krótkie i sensowne notatki niż jakieś wpisy, które czytamy kilka godzin. Wiem przesadziłam, ale lubię wyolbrzymiać niektóre rzeczy, więc jedynym wyjściem jest to zaakceptować. Rozdzielając poszczególne pomysły na mniejsze "tematy"  stwierdziłam, że dzisiaj napiszę wstęp. Wiem, że ostatnio był wstęp, ale był to wstęp do tematu o świętach. Dzisiaj natomiast zrobię wprowadzenie do tematu Sylwestra. 
Jak wiemy (lub nie) sylwester obchodzimy 31 grudnia. Żegnamy wtedy stary rok i witamy nowy. W sylwestra imieniny obchodzi Sylwester i Melania. Jeśli jesteście ze mną od samego początku, możecie sobie przypomnieć, że na innych blogach które prowadziłam zawsze podpisywałam się jako Mel, MeLL bądź Melania. Mój królik, którego niestety nie ma ze mną od kilku lat nazywał się Mela (Melania). To imię "wyryło" się w mojej pamięci. Kiedy byłam mała zawszę nazywałam tak swoje lalki i pluszaki. teraz już wiecie dlaczego. A wracając.. 
Sylwestra jest to święto żegnające stary rok (jak już mówiłam). Z tej okazji mieszkańcy miast, wsi puszczają fajerwerki/ petardy. Jest to symbol tego święta. Hucznie witamy w ten sposób nowy rok. W Sylwestra bardzo dużo osób tworzy sobie listę postanowień noworocznych, czyli inaczej mówiąc listę rzeczy których chcemy dokonać w nowym roku. Ja już sobie "układam" taką listę w głowie żeby te myśli "przelać" na papier. Kiedy stworzę tą listę na pewno zamieszczę ją na blogu, jeśli tylko będziecie tym zainteresowani. Myślę, że tyle informacji wystarczy na "wstęp". Mogę jeszcze tylko dodać, że dorośli, młodzież, a nawet dzieci chodzą na jakieś imprezy/ przyjęcia/ bale. W ten sposób jeszcze uroczyściej witają nowy rok, a żegnają stary. Uprzedzając pytanie co ja będę robiła w sylwestra..
W Sylwestra idę do swojej koleżanki Ali, będzie tam też Zosia. I właściwie będziemy coś robiły.. Nie wiem co planuje Ala, ale na pewno nie będziemy się nudziły. Nie mogę się doczekać czwartku ! 

Chciałabym Was jeszcze przestrzec żebyście uważali podczas Sylwestra. Uważajcie podczas zabawy z fajerwerkami. A najlepiej to trzymajcie się od nich w bezpiecznej odległości ! :3


A co działo się u mnie w poszczególnych dniach ?
24 grudnia
24 grudnia była wigilia, ale to Wam jeszcze napiszę na dole w ogromnym streszczeniu.
25 grudnia (piątek)
Pierwszy dzień świąt.
W pierwszy dzień Świąt była u mnie rodzina. Babcie, ciocie, dziadki, wujki. Hah, norma !
Jedliśmy potrawy które były na wigilii i rozmawialiśmy o różnych rzeczach. Tutaj też nic nadzwyczajnego się nie pojawiło.
26 grudnia
Drugi dzień Świąt
W drugi dzień świąt byłam z rodzicami u babci i dziadka na wsi. Była tam też ciocia i wujek, więc było dużo śmiechu. Jedliśmy jakieś ciasta którymi poczęstowała nas babcia. Ja dodatkowo zjadłam opłatki, które zostały po wigilii (uwielbiam opłatki :D). Podczas, gdy rodzina sobie rozmawiała ja poszłam na spacer. Spacerowałam po polach i łąkach. Podziwiałam piękny zachód Słońca i słuchałam ulubionej muzyki. Było naprawdę wspaniale. Kiedy zapadł zmrok wróciłam do domu babci i zaczęłam czytać książkę, niestety bez szans. Doszłam do drugiej życiowej lekcji (czytałam "Bóg nigdy nie mruga 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu") a już zaczęło się "100 pytań do". 
"Jak w szkole", "Jak tam koleżanki"...
Takie głupotki :3.
 Potem wróciliśmy około 21:30 do domu. Ja oglądałam "Gwiazd naszych wina", a rodzice jakiś film o starożytnej Grecji. 
27 grudnia (niedziela)
27 grudnia nie robiłam kompletnie nic ! Cały dzień oglądałam YT, słuchałam muzyki, oglądałam filmy. Nawet nie wyszłam z łóżka.
28 grudnia (poniedziałek)
W poniedziałek poszłam z koleżankami na zakupy, do MC i właściwie cały dzień siedzieliśmy w galerii handlowej.


A co było w Święta ?
Tak. Dobre pytanie. A co działo się u mnie w Święta Bożego Narodzenia ? W zasadzie to nic. Była wigilia, jak co roku. Prezenty, kolędy, cudowna atmosfera. W zasadzie nic nadzwyczajnego. Mam nadzieję, że Wasze święta też minęły w ciepłej atmosferze, bez kłótni i sprzeczek, że dostaliście fajne prezenty i najedliście się za cały rok. Nie będę już pisała o niczym innym. Po prostu mielibyście za dużo czytania. Chcę tylko Was przeprosić za tą nieobecność i życzyć wspaniałego Sylwestra i Nowego Roku ! Niech Wam się po spełniają wszystkie marzenia, jakie tylko macie !!


~Wiktoria~

środa, 23 grudnia 2015

Wielki powrót + Święta + Wprowadzenie

Cześć !!
Postanowiłam dzisiaj coś napisać, ale chyba los nie chce, abym pisała tego bloga..
Laptop odmawia mi posłuszeństwa, podobnie jak oczy przed którymi "migają" czarne plamy, ale znalazłam sposób, który eliminuje chociaż troszkę to "upośledzenie wzroku". Przyciemniłam ekran w laptopie tak żeby był ciemny. No i powiedzcie czy ja nie jestem genialna ?
Po tym jakże nieudanym wstępie chciałabym rozpocząć dzisiejszy wpis, który będzie poświęcony oczywiście świętom , które jak wiemy rozpoczynają się jutro. Już jutro każdy z nas zasiądzie przy wigilijnym stole z rodziną. Zjecie wtedy potrawy wigilijne, otworzycie upominki, podzielicie się opłatkiem i będziecie kolędować (oczywiście jeśli takie tradycje są u Was w domach). U mnie te wszystkie tradycje obowiązują, więc mogę wypowiedzieć się na ten temat na moim własnym przykładzie. Nie wiem jak wy przygotowujecie się do świąt czy też jak je spędzacie, wiec nie będę rozwijała się na ten temat. Dzisiejsza notatka jest tak naprawdę wstępem do innych postów poświęconych świątecznej tematyce, więc dzisiaj po prostu najogólniej wprowadzam Was do tego wszystkiego.
Jak zapewne zdążyliście zauważyć wygląd mojego zakątka w internecie się zmienił. Chciałam po prostu abyście poczuli tę magię świąt na moim blogu. Mam nadzieję, że design przypadł do waszych gustów.
Jeśli wrócimy do tematu Świąt..
..Właśnie ! Czym są Święta Bożego Narodzenia ? Ten termin można tłumaczyć na wiele sposobów. Nie ma tak naprawdę jednej definicji, która powie nam jednoznacznie co oznacza to "wyrażenie".  Każdy ma w swojej głowie ułożoną własną regułkę "Świąt Bożego Narodzenia". Każdy inaczej interpretuje te święta. Mi najbardziej kojarzą się one z ciepłą, domową, rodzinną atmosferą. Z choinkami, reniferami, śniegiem, ciepłymi piżamkami, skarpetami itp. , opłatkami, kolorowymi stoiskami w sklepach, ludźmi którzy na ostatnią chwilę kupują prezenty, ozdobami świątecznymi np. aniołkami, stroikami itp. , lampkami, porządkami, kolędowaniem, wyczekiwaniem na pierwszą gwiazdkę, dekorowaniem pierniczków, zapachem pomarańczy z cynamonem czy też porozsypywanym po podłodze sianem, które na ogół "kradnie" mój kot i zamienia w zabawkę dla siebie. Święta Bożego narodzenia kojarzą mi się również z wieloma "niesprawdzonymi historiami" (?). Według jednej zwierzęta mówią w wigilię ludzkim głosem, ale kto wie ile jest w tym prawdy. 
Te wszystkie rzeczy to tylko pierwsze skojarzenia kiedy ktoś powie "Święta Bożego Narodzenia" (Znowu się powtarzam, tak wiem). Jak już mówiłam każdemu inaczej kojarzą się różne rzeczy. Jednemu Święta kojarzą się z prezentami, a innym z pasterką, postem, modlitwami. Nie wnikajmy jak kto interpretuje różne rzeczy. Ja tylko wam przedstawiłam własną interpretację tego święta i temat uważam już za zamknięty.

A może teraz coś dla łakomczuszków ? Jak wiemy potrawy które znajdują się na naszych wigilijnych stołach stanowią najważniejszą część wigilii. Wyobrażacie sobie w dzisiejszych czasach usiąść przy wigilijnym stole który jest pusty ? Raczej nie. Potrawy są więc bardzo ważnym elementem Świąt Bożego Narodzenia. Warto więc zwrócić uwagę na to co znajdzie się na naszym stole oraz w jaki sposób będzie to podane. Wiadomo, że nikt nie chciałby dostać talerza w którym będą pływały czyjeś włosy, więc warto zwrócić uwagę na higienę miejsca pracy oraz na to jak my jesteśmy przygotowani do gotowania. Jasne jest oczywiście to, że osoba z długimi włosami nie może gotować i jednocześnie trzepać głową nad jedzeniem, gdyż po prostu będzie ono później nie dobre. Należy więc pamiętać o higienie i odpowiednim przygotowaniu.
No dobrze. Wiemy już jak ważna jest estetyka naszych potrwa, ale wciąż nie wiemy jakie potrawy powinny znaleźć się na wigilijnym stole. Według tradycji na stole powinno znaleźć się 12 potraw, ale możemy ugotować albo więcej albo mniej- to już zależy od nas samych. Ja osobiście nie mam pojęcia ile u mnie jest potraw (chyba 12), gdyż ani ich nie liczę ani nie jem wszystkich. Mogę wam jedynie wymienić kilka które zawsze jem i na które czekam cały rok, no więc:
Podstawową potrawą która znajduje się chyba na każdym stole jest barszcz z uszkami. Uwielbiam to danie i co roku jem je w nadmiarze bo przez cały rok nikt mi go nie gotuje. Moja mama robi barszcz sama, więc dlatego smakuje mi o wiele, wiele bardziej niż barszcze kupne. Kolejną potrawą, również pospolitą jest zupa grzybowa, albo zupa z grzybami (jak kto mówi). Również jedna z moich ulubionych potraw no i co tu więcej mówić ? Potem na moim stole można znaleźć karpia i...
... w zasadzie tyle pamiętam :D Wow, Wiktoria wymieniła trzy dania, albo AŻ trzy dania. Nie pamiętam więcej. Wiem, że u mnie jest tych potraw (chyba) 12, ale naprawdę nie pamiętam nic więcej. Na pewno jest jakaś sałatka, pierniczki, żurek.. ale naprawdę nic więcej nie przychodzi mi do głowy. Wigilia jest raz w roku ! Każdemu może się zapomnieć, ale jeśli zapytacie się mnie w pierwszy dzień świąt co było na moim wigilijnym stole na pewno będę potrafiła udzielić odpowiedzi !! Nie rozpisując się jeszcze więcej na temat samego jedzenia, do czego jestem zdolna przerwę już ten temat i poruszę inny- według mnie również bardzo ważny ! A mianowicie kolędowanie !
Wiadomo, że w niektórych miastach/ państwach w wigilię od domu do domu chodzą kolędnicy. U mnie w mieście nie spotkałam się jednak z czymś takim i sama również nigdy nie chodziłam po domach i nie śpiewałam- gdybym to robiła musiałabym wydać sporo pieniędzy na stopery do uszów dla wszystkich mieszkańców miasta, a to by troszeczkę kosztowało. Poruszam jednak ten temat ponieważ często po zjedzeniu wszystkich dań śpiewamy wraz z rodziną kolędy. Jest czas na który czekam cały rok- bardzo lubię kolędować z rodziną. Śpiewamy przeróżne kolędy. Chciałam więc  niżej wypisać listę tych które najbardziej lubię i które są najbardziej znane.

1. Lulajże Jezuniu
2. Chwała na wysokości
3.Gdy śliczna panna .
4. Wśród nocnej ciszy
5. Cicha noc
6. Jezus malusieńki 
7. Bóg się rodzi
8. Dzisiaj w Betlejem
9. Do szopy hej pasterze
10. Pójdźmy wszyscy do stajenki
11.Gloria


To są tytuły jednych z bardziej znanych kolęd. Wypisałam tylko te które przyszły mi do głowy, aby nie zastanawiać się kilka godzin nad kolędami których nawet nie znam. Nie daje również gwarancji, że nie przekręciłam jakiegoś tytułu, albo że jakiś tytuł się nie powtarza, więc proszę się nie denerwować !

Myślę, że taki krótki wstęp w tą "magię świąteczną" na moim blogu już jest ! Od dzisiaj, aż do 1 stycznia będą pojawiały się posty codziennie ! Przynajmniej się postaram. 
Skoro oficjalnie zapowiedziałam Wam już, że te posty będą pojawiały się codziennie możecie się domyślić, że..
.. Wracam na bloga ! Może to nie są znakomite wiadomości, ale zawsze to coś prawda ? 
Mam nadzieję, że nie zapomnieliście o mnie. Wracam z podwójną siłą i obiecuję, że już nie będę aż tak zaniedbywała bloga, ale wy też musicie mi coś obiecać ! Mianowicie, że powiecie znajomym o tym blogu ! Chcę aby uzbierało Was się znacznie więcej ! Po pierwsze jest to doskonała motywacja, a po drugie cudowna nagroda za poświęcone godziny przed komputerem, jednak nie możemy zapomnieć, że ten blog to mój "azyl" od świata. To mój drugi, wirtualny, anonimowy świat z którym czuję się coraz bardziej związana. Pisanie postów przychodzi mi z ogromną łatwością, ponieważ piszę je od serducha. Ten blog to moje drugie życie, moja pasja, zajęcie, oraz coś co czyni mnie wyjątkową na swój własny sposób. Mam nadzieję, że mój sposób pisania przypadł Wam już do gustu i że zdążyliście się przyzwyczaić, najogólniej mówiąc "do mnie". Na tym skończymy dzisiaj ten post i zapraszam na kolejny, który będzie opublikowany już jutro ! Nie wiem dokładnie o której godzinie, oraz jak te wpisy będą wyglądały. Czy będę robiła podsumowanie mojego dnia czy coś innego.. Dowiemy się jutro, a na razie życzę Wam Wesołych świąt spędzonych w gronie rodziny. Życzę Wam radości, miłości, ciepła, zdrowia w nadchodzącym roku. Życzę Wam wesołych świąt z magiczną atmosferą. Nigdy nie byłam dobra w składaniu życzeń- teraz też nie jestem. Życzę Wam po prostu Wesołych Świąt i Cudownego Nowego roku. 
Chciałam Was również ogromnie przeprosić za jakiekolwiek błędy ortograficzne bądź interpunkcyjnych, oraz za okropną stylistykę niektórych zdań, gdyż mogą się takie pojawić. Czytałam ten tekst i niektóre zdania nie miały żadnego sensu. Może nie "wychwyciłam" wszystkich błędów, więc proszę się nie denerwować tylko napisać ewentualną uwagę w komentarzu. Jutro "na świeżo" przeczytam ten tekst. Teraz jest już dość późno (23:30), więc nie jestem w stanie wszystkiego "dopiąć na ostatni guzik". Jutro jak już wspomniałam przeczytam wszystko, oraz postaram się zamieścić jedno zdjęcie, które muszę znaleźć. Na razie się z Wami żegnam. Dobranoc wszystkim ♥
Do zobaczenia ♥
~Wiktoria~

piątek, 11 grudnia 2015

Do zobaczenia ...?

Cześć ♥
No to od początku..
Wiem, że długo nie pisałam. Powody..? 
* Brak pomysłów
* Brak czasu
* Problemy z oczami i utrudniona praca na komputerze..

Nie obiecuję Wam, że będę często pisała na blogu, bo zapewne nie będę. Nie mam ani czasu ani ochoty. Przynajmniej teraz. Mam mnóstwo pomysłów, ale brakuje mi chęci do ich realizacji. Bardzo bym chciała mieć tyle energii na pisanie bloga co kiedyś, ale niestety nie mam. Zastanawiam się czy nie usunąć "mad-world-by-victoria". Wiem, że nie czyta go dużo osób, ale niektórzy jednak tutaj wchodzą.. Znalazłam tylko jedno rozwiązanie.. Może ktoś byłby chętny, aby prowadzić tego bloga ze mną ?
Wystarczy napisać w komentarzu swoje imię, wiek, coś o sobie.. 
Ja sama chyba nie wrócę szybko do pisania. Nie jestem już tą samą "Wiktorią" co kiedyś, chociaż imię mam nadal to samo :D. Nie mogę się skoncentrować na pisaniu. Robię podstawowe błędy stylistyczne i ortograficzne. Czasami chcę coś napisać, ale po kilu zdaniach przerywam i zajmuję się czymś innym. Głównym problemem przez który nie chcę pisać jest moja wada oczów. Nieustające "mroczki" i zaniki literek robią swoje..

Podsumowując !
Szukam JEDNEJ adminki do współprowadzenia bloga. Pisać w komentarzach swoje imię, wiek, coś o sobie !! (Wiem powtarzam się ;p)
I to tyle. Pa ☻


piątek, 4 grudnia 2015

Cześć ♥
Kochani bardzo mi przykro, że nie mogłam pisać. Właściwie teraz też nie mogę :D
Chciał tylko zakomunikować Wam, że prawdopodobnie jutro rozpoczynam serię świąteczną. Chcę już oficjalnie Was zaprosisz do odwiedzania tego bloga jak najczęściej i życzę miłego weekendu ♥♥

sobota, 31 października 2015

Pogadamy #1 Halloween, 1 listopada i powody dla których kocham jesień ♥


Witajcie !!
Od razu na wstępie chciałabym życzyć Wam wesołego Halloween mimo, że już jest 20:30 i pewnie każdy z Was ma już za sobą "żebranie o cukierki" :D, albo oglądanie horrorów z przyjaciółmi :)
 Nie wiem dlaczego większość z Was np. na Facebooku wyzywa ludzi którzy świętują to święto. Wiadomo nie każdy obchodzi Halloween, gdyż uważa że jest to święto którego nie powinien obchodzić chrześcijanin. Istotnie nie wiem czy to święto jest "zakazane" czy coś w tym stylu, ale sądzę że każdy kto ma ochotę zbierać cukierki powinien to robić ! Halloween to święto dla dzieci ! Mogą się wtedy dowolnie charakteryzować i objadać słodyczami aż do nieprzytomności ;) (oczywiście to tylko przenośnia i moje zdanie). Nie powinno się w żaden sposób obrażać nikogo i mówić, że nie jest chrześcijaninem (jak jest chrześcijaninem :) ) tylko ze względu na to, że lubi się przebierać i dobrze bawić. Oczywiście każdy ma prawo do wyrażania własnego zdania, ale pamiętajmy aby nie być przy tym niemiłym. 

niedziela, 25 października 2015

Kolorowa Jesień- zdjęcia.

Cześć ♥
Dzisiaj mam dla Was kilka zdjęć które robiła mi moja koleżanka Ala :* Fotografie są śliczne ! Bardzo dziękuję Ali, która mam nadzieję pomoże mi przy kolejnych "sesjach" [xD]
Mam nadzieję, że efekty naszej pracy będą widoczne na zdjęciach :3 Zapraszam do oglądania :)

(Nie przerabiałam nic żeby ukazać naturalne, piękne kolory jesieni :) )
PS. Dziękuję za kurtkę, która należy do Alicji :3